Bycie w związku oznacza nie tylko bliskość i wspólne doświadczenia, ale także różnice, nieporozumienia i sytuacje, w których trudno jest się wzajemnie usłyszeć. Zdarza się, że te same rozmowy i konflikty powtarzają się, a partnerzy mają poczucie, że mimo prób niczego nie udaje się zmienić.
Terapia par może być okazją do zatrzymania się i spokojnej rozmowy o tym, co dzieje się między dwojgiem ludzi. Nie chodzi przy tym o ustalenie, kto ma rację ani o znalezienie winnego. Ważniejsze jest dla mnie zrozumienie, czego każda ze stron potrzebuje i jak oboje partnerzy chcieliby, żeby wyglądała ich relacja.
W pracy z parami korzystam z podejścia skoncentrowanego na rozwiązaniu (SFBT). Dlatego, obok rozmowy o trudnościach, szukamy również momentów, kiedy jest między Wami lepiej – kiedy udaje się porozumieć, być blisko, rozwiązać konflikt albo zrobić coś, co służy relacji.
Nie zakładam, że istnieje jedno rozwiązanie dobre dla każdej pary. Wspólnie szukamy takiego sposobu funkcjonowania, który będzie odpowiadał obojgu partnerom i który będzie można krok po kroku wprowadzać w codzienne życie.